Piątek rozpoczęliśmy nieco później niż zwykle. Po długiej ewangelizacji dzień wcześniej, pozwoliliśmy sobie na wolniejsze wstawanie by dobrze wypocząć przed zadaniami nowego dnia. Po sycącym śniadaniu przeszliśmy do kościoła by tam przejść czas uwielbienia i Eucharystię.

W homilii ks. Rafał Jarosiewicz poruszył temat duchowego rozeznania. Uzmysłowił nam, że bardzo często błędnie rozpoznajemy przeciwnika naszej duchowej walki. Nigdy nie jest nim żadne człowiek. Jedynym przeciwnikiem z jakim toczymy bój jest diabeł, warto o tym pamiętać. Bardzo często boimy się także naszych uczuć i emocji. Traktujemy je jak wrogów, a mają być naszymi sprzymierzeńcami, nauczycielami ważnych prawd o nas samych. Podsumowującą myślą z kazania były słowa: to co masz wystarczy, szczerość jest najpiękniejszym pokazaniem Jezusa.

Pod koniec Eucharystii w kościele pojawił się gospodarz diecezji szczecińsko – kamieńskiej abp Andrzej Dzięga, który pozdrowił wszystkich ewangelizatorów Przystanku Jezus, dziękując za ich posługę. Metropolita nawiązując do nazwy miejscowości, w której mieści się nasza siedziba zażartował, że są w świecie różne płoty. Te, które dzielą, odgradzają ludzi od siebie i te, które łączą, w których powstają furtki, wyłomy i te, które ostatecznie są burzone. Arcybiskup poprosił ewangelizatorów by w spotkaniu z ludźmi byli tymi, którzy będą czynili wyłomy, furtki w murach budowanych w ludzkich sercach. Kończąc pozdrowienie nasz gość pobłogosławił nas na czas posługi.

Po Mszy św. mieliśmy jeszcze jedno spotkanie z posłem dr Jackiem Kurzępą. Pan Doktor prosił ewangelizatorów by byli ludźmi wrażliwymi na ludzką biedę. By zatroszczyli się szczególnie o ludzi starszych i o swoich rówieśników, którzy przeszli przez czas pandemii tracąc zdolność budowania dobrych, ludzkich relacji.

Zaraz po objedzie wszyscy ewangelizatorzy wyruszyli na przystankowe pole. Każdy według własnego sposobu i pomysłu by dotrzeć do uczestniku Festiwalu Pol’and’Rock. Trwała jednocześnie modlitwa przy krzyżu, a na naszej scenie wystąpili: Fisheclectic i Res Culturae. jak zwykle między muzycznymi wydarzeniami, odbył się Wieczór Chwały, w którym wołaliśmy wspólnie o wylanie Ducha Świętego dla nas wszystkich. I tak, zakończył się kolejny przystankowy dzień.