Modlitwa karmi miłość, dlatego im więcej się modlisz tym bardziej umiesz kochać. Właśnie dlatego kolejny przystankowy dzień rozpoczęliśmy od spotkania z Jezusem modląc się słowami psalmów w czasie Jutrzni. W rozważaniu porannym ks. Rafał postawił nam proste i zarazem bardzo trudne zadanie: tak kochajcie, aby inni doświadczali w spotkaniu z Wami Bożej miłości. To zdanie zabrzmiało dziś szczególnie mocno wobec faktu, że wieczorem udajemy się już na Przystankowe pole.

Poranne śniadanie spożywaliśmy z wyjątkowym sentymentem. Pojawiły się bułki z pasztetem, nieodłączny element dotychczasowej przystankowej diety. Dobrze nakarmieni mogliśmy ruszyć do dalszej pracy, dzisiaj oznaczało to praktyczne przygotowanie do ewangelizacji. Część pierwszą warsztatów prowadzili gospodarze Przystanku, czyli przedstawiciele Stowarzyszenia św. Tymoteusza. W wielkim skrócie przeszliśmy przez ewangelizacyjny elementarz, czyli omówienie kerygmatu. Poznaliśmy portret ewangelizatora, a także zasady obowiązujące w tym roku na naszym polu. Drugą część szkolenie prowadził Marcin Zieliński, który zapraszał nas byśmy pamiętali, że najważniejszym pragnieniem Jezusa jest to, by wszyscy ludzie przyjęli dar zbawienia. Oby pragnienie Jezusa stało się i naszym pragnieniem, wtedy naszemu głoszeniu będą towarzyszyć konkretne znaki Jego mocy.

Eucharystia odprawiana wczesnym popołudniem była naszym gorącym wołaniem o Ducha Świętego, o Jego dary dla nas do ewangelizacji na polu. Ks. Rafał zaprosił nas do otwartości na rozeznanie duchowe, w którym nie chodzi tylko o teoretyczne poznanie woli Bożej, ale o rozeznanie, które prowadzi do konkretnego działania. Przed błogosławieństwem wołaliśmy o namaszczenie Duchem Świętym modląc się jeden za drugiego i wypraszając dla siebie Boże łaski do odważnego dzielenia się Jezusem.

I wreszcie zaczęło się. Po kolacji ruszyliśmy na pole pod przystankową scenę. Rozpoczęło się nasze ewangelizowanie od poświęcenia tradycyjnego białego krzyża – rozpoznawczego znaku Przystanku Jezus na polu. Wielu z nas wyruszyło na drogę przy naszym polu, którą przyjeżdżający do Makowic uczestniczy Festiwalu Pol’and’Rock wędrowali do swojej bazy, aby ich powitać i rozpocząć pierwsze ewangelizacyjne rozmowy.

Dzień zakończyliśmy Godziną Chwały. Na scenie pośród nas stanął Jezus w Najświętszym Sakramencie. W modlitwie prowadził nas Marcin Zieliński wprowadzając w życie to, do czego zapraszał nas w trakcie warsztatów; wołanie do Pana o to, by objawiał swoją chwałę odnawiając w nas zdrowie duszy i ciała.