23.12.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 94
Zakończony czas adwentowych rekolekcji
Dziękujemy wszystkim, którzy nas wsparli w poprowadzeniu rekolekcji adwentowych. Otrzymujemy wiele pięknych sygnałów od uczestników rekolekcji, za co jesteśmy wdzięczni. Teraz przed nami świętowanie pamiątki Narodzenia Pańskiego.
Dla nas jako Wspólnoty, każdy Adwent jak i Wielki Post, to wytężony czas posługi ewangelizacyjnej. Jesteśmy w tym bardzo szczęśliwi, że możemy Wam posługiwać i to w bardzo różnych miejscach naszej diecezji jak i całej Polski. Z radością także obserwujemy coraz to liczniejsze powstawanie grup ewangelizacyjnych, które z ochotą podejmują rekolekcyjną posługę.
Cieszy szczególnie fakt zaangażowania w tę posługę osób świeckich, które dokładnie znając codzienność naszych braci i sióstr w świecie, stają się pięknymi świadectwami łączenia Ewangelii – jej orędzia z codziennym zaangażowaniem świeckim. Bardzo dzisiaj potrzeba refleksji nad duchowością ludzi świeckich we współczesnym świecie.
Jako rekolekcjonista, widzę bardzo dokładnie, jak rekolektanci oczekują świadectw, konferencji osób takich jak oni – świeckich, którzy stają się dla nich przekonującym argumentem do osobistego zaangażowania w relację z Jezusem i posługę ewangelizacyjną we Wspólnocie Kościoła.
Zmienia się czas, zmieniają się uczestnicy rekolekcji, zmieniają się ich oczekiwania i wrażliwość. Prawdą jest, że orędzie Ewangelii jest niezmienne, jednak ze względu na zmiany socjologiczne potrzeba zmian w procesie prezentacji orędzia. Można coś podać w formie atrakcyjnej a można w formie zniechęcającej. Obserwujemy to wyraźnie w przestrzeni wolności wyboru uczestnika rekolekcji, który wybierając dane rekolekcje kieruje się wartościami, kóre kiedyś nie miały wielkiego znaczenia – jak choćby temperatura w miejscu prowadzenia rekolekcji. Dzisiaj ludzie wybierają ogrzewane kościoły, kościoły które mają przestronne parkingi, gdzie można bezpiecznie pozostawić auto i przynależność parafialna ma niewielkie znaczenie w wyborze miejsca przeżywania rekolekcji. To są „małości” które warto wziąć pod uwagę zarzucając ewangeliczną sieć.
Szczególnie pokolenie ludzi młodych jest pod tym względem bezsentymentalne. A skoro tak jest, to może warto wziąć to pod uwagę przy sprawach logistycznych podczas przygotowywania rekolekcji – co należy do gospodarzy miejsca.
Bardzo różne doświadczenia towarzyszyły nam podczas tegorocznych rekolekcji adwentowych. O parafialnych, musiałby napisać ks. Tomasz, ponieważ on wraz z częścią naszej Wspólnoty i współpracowników zaangażował się w tę przestrzeń rekolekcyjną. Dla mnie jak i moich przyjaciół i współpracowników, bardzo bliskie stało sie doświadczenie posługi w ramach rekolekcji akademickich. Dwa różne miejsca: Toruń i Słubice /Frankfurt, dwa różne doświadczenia spotkania z bracią studencką.
O ile doświadczenie toruńskie jest porywające i bardzo entuzjastyczne, o tyle doświadczenie słubicko/frankfurckie motywuje do bardzo solidnego dyskursu na temat pracy wśród studentów.
Toruń ma ogromną przewagę systematycznej pracy i to zespołu osób w ramach Duszpasterstwa Akademickiego i wspólnoty zakonnej ojców Redemptorystów. Nie jest to łatwe doświadczenie, ponieważ widać brak wspierania się poszczególnych duszpasterstw prowadzonych przez różne ośrodki na tym samym terenie, jednak widać siłę witalności gromadzących się młodych, którzy chcą ze sobą być.
Słubice/Frankfurt, to doświadczenie olbrzymiego pośpiechu i niezłej gimnastyki jakiej wymaga się od Duszpasterstwa Akademickiego, jeśli nie chce ono zostać odsunięte na boczny tor życia studenta. Wielu z młodych przyjeżdża na zajęcia dopiero na poniedziałek. Wtorek/środa to najbardziej intensywny czas zajęć. Czwartek to czas zbierania się do domu, bo zajęcia da się tak poustawiać, by mieć wolny weekend.
W pędzie rozlicznych obowiązków, nie jest łatwo wbić się pośród nie z propozycją zatrzymania na przestrzeni duchowej, którą przecież, czy to w sposób uświadomiony, czy nieuświadomiony, każdy posiada. Słubickie DS posiada piękny i bardzo funkcjonalny dom z duszpasterzem, jednak potrzebuje on wsparcia, by przyciągać do siebie studentów jak i pracowników naukowych.
Słubice/Frankfurt, stają się potężnym wyzwaniem w kontekście ludzi młodych – polem nieobrobionym, nieprzygotowanym pod szczodrobliwy zasiew. Podczas rekolekcji z grupą blisko trzydziestu osób, staraliśmy się przygotować grunt pod bardzo przemyślaną i konsekwentną ewangelizację w przyszłości. Jest dla nas wielką radością, że powstała maleńka grupa ze studentów uczestniczących w rekolekcjach, pragnących czegoś więcej. Z jednej strony to standard w pracy ewangelizacyjnej prowadzonej przez naszą Wspólnotę, jednak tutaj to tym bardziej cieszy, ponieważ widzieliśmy na własne oczy jak żmudnym było podejmowanie jakichkolwiek inicjatyw wśród studentów.
Co dalej? Mamy otwarte serca na to co wskaże nam Pan. Byśmy byli umiejętni w Jego dziele…
Pozostajemy wdzięczni wobec wszystkich naszych współpracowników, bo dzięki nim może dokonywać się wiele pięknych dzieł w życiu ludzi których stawia na naszej drodze Pan. Dziękujemy Wam, że jesteście z nami i że możemy wspólnie pracować w Pańskiej Winnicy, którą jest Kościół. Co prawda, bliższy nam jest obraz łodzi i pływania po głębokim morzu, bo tu nie ma przetartych szlaków a tak się właśnie często czujemy w posłudze ewangelizacyjnej.
ks. Artur Godnarski
Comments (0)Zostaw swój komentarz
HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>




