13.09.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 91
Przystankowi misjonarze wrócili z Ugandy!
Jedni wyjeżdżają na misje do Argentyny, inni wracają z misji w Ugandzie. Towarzyszy temu ogromna radość i entuzjazm ewangeliczny pierwszych chrześcijan. Radość i Duch Święty i dziś napełniają serca uczniów Jezusa, którzy nie oglądając się na przeciwności śpieszą, by nieść dobrą nowinę o Zmartwychwstałym.
Towarzyszyliśmy Przemkowi i Magdzie przez cały czas ich misji. Osobiście wiem jak jest to potrzebne, kiedy pracujesz w skrajnych warunkach. Ale o tym mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli przeczytać z doniesień naszych misjonarzy. Niestety posługa kosztuje wiele a w niektórych przypadkach ceną jest utrata zdrowia. Obecnie Magda walczy z malarią i czeka ich jeszcze sporo badań, bowiem Afryka nie oszczędza białych ludzi.
Wielką radością jest spotkać się z ludźmi, którzy zaangażowani w sprawy Pana nie mają czasu na plotki, spekulacje, sensacyjki – to ogromna strata czasu i wewnętrznych sił, które mogłyby przynieść piękny owoc w zaangażowaniu się w służbę Pana Jezusa.
Człowiek odnowiony w Duchu Świętym wie o tym, że ma osobistego wroga, który zrobi wszystko, by wstawić go na boczny tor i by zaczął celebrować siebie, własne problemy i użalanie się nad tym jak to w służbie Pana został dotkliwie zraniony. A czegóż się spodziewać kiedy człowiek znajduje się na pierwszej linii frontu? Przecież będą strzelać i to z ostrej amunicji! Najtrudniej kiedy odkrywasz, że będąc na pierwszej linii dostajesz od swoich i to ostrą amunicją. Jednak i to nie powinno nas zniechęcać do kroczenia dalej za Panem, bo wiemy komu zaufaliśmy.
Dziękujmy Panu za ludzi odważnych jak Magda i Przemek, którzy nie cofają się i pozwalają porywać Duchowi Świętemu w realizacji Bożych planów. Modlimy się w Domu Wspólnoty o nadprzyrodzony dar odwagi dla ludzi młodych, by szczodrobliwym sercem odpowiadali na głos powołania.
ks. Artur Godnarski
Comments (0)Zostaw swój komentarz
HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



