08.11.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 149
Projekt – „Podaj dalej”
Wreszcie wysłany…
2 listopada, tuż przed zamknięciem Poczty Polskiej wysłałyśmy projekt pod nazwą „Podaj dalej”. Jest to dla nas wielka radość, ponieważ jak zawsze przy dobrych inicjatywach, nie zabrakło trudności.
Co to za projekt?
Od kilku lat w Domu Wspólnoty prowadzone są cykliczne warsztaty muzyczne. Na nich przygotowujemy się do posługi muzycznej na Przystanku Jezus, a także do prowadzenia rekolekcji i kursów Szkoły Nowej Ewangelizacji. Przyjeżdżają do nas ludzie z różnych stron Polski (być może i Ty…). Wielu z nich nie było w stanie systematycznie uczestniczyć w tej inicjatywie, z powodu braku funduszy. Postanowiliśmy temu zaradzić pisząc projekt „Młodzi w działaniu”. Pomysł podsunął nam p. dr hab. Jacek Kurzępa, przyjaciel Wspólnoty. Odbyły się trzy spotkania inicjatywne. Po drugim, zrezygnowaliśmy z pracy nad projektem, ponieważ niektórzy z nas nie wierzyli, że damy radę.
Kilka dni później, na nowo postanowiłam podjąć to wezwanie. Zorganizowaliśmy kolejne spotkanie, w którym uczestniczyło 5 osób (Jacek, Kasia, Paula, Magda i ja). Nikogo z nas nie trzeba było przekonywać, że warto… Siedziałyśmy dniami (w tak zwanym międzyczasie) i nocami. Kiedy z Paulą wyszłyśmy z poczty myślałam, że „najgorsze” za nami. Ale, uwierzcie mi, że czekanie na decyzje z Warszawy też nie jest łatwe… Czasami przychodzą czarne myśli. Zastanawiam się o czym zapomnieliśmy, czy pozytywnie przejdzie komisję formalną, potem merytoryczną… Trzymajcie za nas kciuki, a tak na serio, módlcie się w tej sprawie.
P.S. Jeśli zastanawiacie się dlaczego nazwaliśmy ten projekt „Podaj dalej”, to zapraszam do obejrzenia dramatu pod tym samym tytułem, reż. Mimi Leder. Ale uwaga, dozwolone od 12 roku życia.
Renata Głuszko
______________________________________________
Jest to bardzo cenna inicjatywa, ponieważ dzisiaj młodzi naprawdę potrzebują wsparcia. Często używa się takiego stwierdzenia: „jak ma być, to będzie”, albo w kręgach religijnych „jak to jest boże dzieło to się ostoi” – pewnie coś w tym prawdy jest, jednak znam wiele przykładów inicjatyw, które tylko dlatego, że nie otrzymały wsparcia a były bardzo dobre, upadło bezpowrotnie. Oczywiście wówczas nie zabrakło przemądrzałych, którzy zawsze są gotowi powiedzieć „a nie mówiłem…” choć nie ruszyli w tej kwestii palcem.
Osobiście jestem przeciwnikiem podawania ludziom młodym wszystkiego i to „koniecznie na srebrnej tacy”. Jednak kościół w Polsce nie ma przemyślanej strategii inwestowania w ludzi młodych. Brakuje skutecznych rozwiązań strukturalnych. Owszem poszczególni księża wspierani przez nielicznych świeckich, starają się zapobiec nieformowaniu się młodych z powodu braków finansowych. Co prawda mamy w rzeczywistości polskiej pewne działania stypendialne, ale jest to jedynie namiastka w kontekście potrzeb.
Jeśli chcesz możesz dołączyć do grona osób wspierających inicjatywy młodzieżowe. My ze swej strony możemy zapewnić, że każdy grosz, jak ten przysłowiowy z dzisiejszej Ewangelii, zostanie w bardzo gospodarny sposób wykorzystany. Nasze konto jest do dyspozycji. Proszę tylko wpisać tytułem: „młodzi”. Jesteśmy także Organizacją Pożytku Publicznego, więc możesz przeznaczyć swój 1% z prowadzonej przez Ciebie działalności na nasz cel.
Za wszystkich naszych dobroczyńców regularnie celebrujemy Eucharystię w darze wdzięczności i pamiętamy w codziennej modlitwie.
Nasze konto:
BZWBK SA: 97 1090 1548 0000 0000 5401 1830
Wspólnota św. Tymoteusza; ul. Kresowa 258; 66-620 Gubin
NIP: 926-14-34-191
KRS: 0000059009
Pozdrawiając wszystkich – ks. Artur Godnarski
Comments (1)Komentarze
Zostaw swój komentarz
HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>





Więcej informacji o tym jak przeznaczyć 1% podatku na pracę z młodymi znajdziesz tutaj: http://tymoteusz.org.pl/opp/