30.09.2011 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 468

Podziękowanie za PJ 2011

Jak zwykle od „zera” choć z bogatym doświadczeniem.

Tegoroczna edycja Przystanku Jezus była już XIItą z tych które się odbyły. Jak zwykle kiedy zaczęliśmy przygotowania, rozpoczynaliśmy od finansowego „zera”. Dlatego każdego roku na naszych oczach dokonuje się bardzo widoczny dla nas znak Bożej obecności i błogosławieństwa w tym co robimy, bo nie mając nic i ruszając w drogę, dobry Bóg przez swoich Przyjaciół udziela nam niezbędnego wsparcia.

Kiedy w 1997 roku zaczynaliśmy naszą posługę ewangelizacyjną i ruszaliśmy w drogę życia wspólnotowego, otrzymaliśmy wówczas pocieszające nas Słowo: „miara mąki się nie skończy i baryłka oliwy się nie wyczerpie, bo tak rzekł Pan!”. Choć jest to Słowo związane z prorokiem Eliaszem, przyjęliśmy Je jako Słowo skierowane także do nas z całym bogactwem błogosławieństwa. Możemy zatem po 14 latach posługi złożyć świadectwo, że Pan okazał się we wszystkim wierny swemu Słowu obietnicy i tak jest do dziś. Nigdy nie mamy za dużo i nigdy nie mamy zbyt mało, by się nie podzielić z potrzebującymi pomocy.

Jednak minione lata, przysporzyły nam czegoś, czego nie można nigdzie kupić. Po pierwsze to więź przyjaźni z naszymi współpracownikami w dziele Nowej Ewangelizacji a po drugie: doświadczenia, które jest nie do przecenienia. Jedno z drugim daje wspaniały rezultat, którego w jakiś sposób owocem jest obecny kształt Przystanku Jezus. Nie jest on ewangelizacyjną akcją, czymś chwilowym, przelotnym. Dzisiaj Przystanek Jezus wpisuje się w doświadczenie Kościoła jako pewien styl życia – styl życia kerygmatycznego. To zupełnie nowa mentalność, która oparta na bliskiej, osobistej i głębokiej relacji ze Zmartwychwstałym dąży do tego, by każdy człowiek usłyszał prawdę o Jezusie – Zbawicielu, wiernym Przyjacielu, który z miłości oddał swoje życie za każdą i każdego z nas. To już nie jest działanie instytucjonalne, ale doświadczenie płynące z czegoś bardzo głębokiego, z jakiejś przestrzeni serca a nie zewnętrznego nakazu.

Nasza wdzięczność jest skierowana do Was.

Jest taka grupa osób, która wysuwa się na pierwszą linię obiektywów, mikrofonów, dziennikarzy i dzięki temu jest bardziej widoczna. Dziękujemy im za to, że biorą na siebie ciężar „popularności” [:)] Ona bardzo szybko staje się przygniatającym ciężarem. Jest jednak ogromna rzesza osób ukrytych (Duchowi Przystankowicze) w zaciszu swoich domów, szpitalnych łóżek, klasztorów,  która jest naszym zapleczem, dzięki któremu jesteśmy w stanie znosić niezwykłe przeciążenia. Świadomość i doświadczenie Waszej obecności staje się dla nas nieocenioną pomocą w tej duchowej walce, bo przecież jesteśmy świadomymi jej uczestnikami. „Nie walczymy bowiem przeciw krwi i ciału, ale przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich…” W tym miejscu, pragnę Wam wszystkim podziękować za miłość do nas i Jezusa, za wspaniałomyślność Waszych serc i zaangażowanie w tę rzeczywistość duchowego zmagania.

Moi najbliżsi współpracownicy są moją dumą przed Panem Jezusem. Bo wiem ile ich kosztuje zaangażowanie w całe to przedsięwzięcie. Materialnie nic z tego nie zyskują a nawet jeszcze dokładają. Dziękuję za to że jesteście i za to, że wiecie dlaczego robicie to, co robicie. Dziękuję Wam, za to, że nie macie podwójnej motywacji do zaangażowania w dzieło Nowej Ewangelizacji. Dziękuję Wam za to, że razem możemy już od lat, zanim zaczęto o tym głośno mówić w Kościele, pracować dla Pana Jezusa realizując projekty będące odpowiedzią na pilną potrzebę Nowej Ewangelizacji. Dziękuję Wam za to, że widzicie nowe przestrzenie i nowe sposoby zagospodarowywania ich w jednym celu: by Jezus został poznany, pokochany i wybrany w życiu każdego człowieka. Kiedy zamykam oczy przed Panem, widzę Was utrudzonymi na kolanach, bezwiednie zasypiających podczas modlitwy z powodu utrudzenia. Widzę jak w naszej adoracyjnej kaplicy na polu, pośród ogromnego, otaczającego hałasu, wypada Wam z ręki Pismo św. Wyglądacie jak żołnierze po wykonanym ciężkim zadaniu, którzy przychodzą zdać raport z dobrze wykonanego rozkazu. Dziękuję Wam za to, że pośród nas nie ma równych i równiejszych. Doświadczenie braterstwa pośród Was jest magnesem dla kolejnych ludzi o szczodrobliwych sercach.

Dzięki naszym Dobroczyńcom – osobom które wsparły nas przede wszystkim finansowo, możemy kontynuować to dzieło Nowej Ewangelizacji wśród młodych. Cieszymy się, że Pan Jezus dał Wam do zarządu dobra tego świata i dziękujemy za to, że potraficie się nimi dzielić. Wśród naszych Dobroczyńców znajdują się biznesmeni, biskupi, prywatne osoby – generalnie ludzie o dobrych i szczodrych sercach, dla których sprawa testamentu Jana Pawła II nie jest obojętną. Wkładacie w nasze ręce dobra, które możemy pomnażać i dalej przekazywać. Jeśli jest jakaś radość w naszych sercach z powodu owoców ewangelizacji pośród młodych, winna ona być także Waszym udziałem, bo posiadacie w nich realną część. Wiele pięknych, Bożych dzieł w historii padło z powodu braku wsparcia przez ludzi, którzy mogli go udzielić. Jeśli myślimy o czyś większym i jeszcze lepszym w dziele Nowej Ewangelizacji to z pewnością nie będzie to możliwe do realizacji bez Was i Waszego wsparcia. Codziennie otaczamy Was modlitwą w Domu Wspólnoty w Gubinie.

Poprzystankowe ŚWIĘTOWANIE – nie może Cię zabraknąć! (2-4 XII 2011)

Już trzeci raz będziemy chcieli spotkać się w naszym gronie w gronie ewangelizatorów z Przystanku Jezus, by spędzić czas na ŚWIĘTOWANIU! Bardzo potrzebujemy takiego czasu, kiedy w końcu możemy ze sobą porozmawiać, powspominać i zaplanować kolejne działania ewangelizacyjne. Dlatego już dzisiaj proszę zarezerwuj sobie dni: 2-4 grudnia 2011r. Zapraszamy Was wszystkich do Domu Wspólnoty św. Tymoteusza w Gubinie. Bardziej szczegółowe informacje znajdziecie na naszej witrynie bliżej terminu spotkania.

Nasze poprzystankowe świętowania zawsze przybierają świąteczny charakter i jest w nich czas na prywatne spotkania ale i na spotkania z ciekawymi gośćmi którzy urozmaicają nasze spotkanie dzieleniem się konkretnymi doświadczeniami z przestrzeni ewangelizacji. Wierzę, że i w tym roku nie zabraknie wspaniałych gości.

JESZCZE RAZ WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA UDZIAŁ I ZAANGAŻOWANIE W DZIEŁO NOWEJ EWANGELIZACJI W RAMACH OGÓLNOPOLSKIEJ INICJATYWY EWANGELIZACYJNEJ – PRZYSTANEK JEZUS 2011!

ks. Artur Godnarski

Gubin, dn. 30 IX 2011r.

 

Comments (1)

Komentarze

  1. Anioł Pokoju

    No super tylko szkota że kolejny rok duchowi uczestnicy PJ nie dostali obiecanych zdjęć pamiątkowych z PJ, ale cóż niech Bóg wam Błogosławi w tym co robicie

Zostaw swój komentarz

HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Relacje z Przystanku Jezus
Zdjęcia
Radio
Telewizja
PJ 2011

PJ 2010

PJ 2009

PJ 2008

Kategorie

Archiwum

Ostatnie komentarze
  • Karolina: a możne tego jeszcze gdzieś posłuchać?...
  • lutobrox: SZCZĘŚĆ BOŻE !!!...
  • Kamil- Kalwaria: No pięknie, pięknie. ;) Dobrze jest Was usłyszeć. Mała też d...
  • Ula: Witam serdecznie! Mam do Was ogromną prośbę dotyczącą Przyst...
  • Sławek: Dobry pomysł na spotk. rekolekcyjno-podsumowująco-rozeznając...
Wspólnota św. Tymoteusza
Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji
ul. Kresowa 258; skr. pocz. 39
66-620 Gubin