13.03.2010 | Paweł Skrzek | wyświetleń: 1 163

Pan Batman part 2 – KRAŚNIK

KRASNIK LO – pobierz

We wtorek wieczorem wyruszyliśmy na naszą kolejną „krucjatę”, tym razem do Kraśnika. Przed nami nie lada wyzwanie- dwie szkoły: gimnazjum i liceum. Jako dzielni wojownicy Pana daliśmy radę! Podzieliliśmy się na dwie ekipy. Jedna, pod wodzą ks. Michała ruszyła do liceum, druga, z ks. Konradem do gimnazjum.

W środę rano po wspólnej modlitwie i śniadaniu popędziliśmy do szkół. Pytaliśmy młodych o ich zainteresowania i pasje. Odpowiedzi były różne, tak jak każdy z nas jest różny  i co innego go kręci ;) Kolejnym pytaniem, które padło tego dnia było pytanie o sens życia. Z młodymi podzieliliśmy się tym, co jest sensem naszego życia- WIARA! O tym, jaka wiara powiedzieliśmy w czwartek. Tego dnia młodzi mogli również dokonać bardzo ważnego wyboru w ich życia- wyboru Jezusa na swojego Zbawiciela i Pana. Tym, którzy to zrobili gratulujemy odwagi i życzymy wytrwałości. Piątek był dniem oddania Jezusowi swoich grzechów w sakramencie pokuty. Młodzież dowiedziała się również, czym dla nas jest Kościół i jak swoją wiarę przeżywamy we wspólnocie. Zaprosiliśmy ich do utworzenia takiej wspólnoty w ich szkole, parafii. Ufamy, że przyniesie to dobre owoce. Re-cool-ekcje zakończyły się wspólną Eucharystią.

Dla tych, co chcieli więcej, oprócz porannych spotkań w szkole, były także wieczorne w kościele. Tam posługiwaliśmy modlitwą wstawienniczą i każdy, kto wybrał Jezusa jako swojego Zbawiciela i Pana mógł otrzymać indywidualne błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.

Pozdrawiamy serdecznie wszystkich uczniów, pracowników szkół oraz księży :)

c.d.n.

Marzenka P.

Comments (13)

Komentarze

  1. Ola

    Te rekolekcje były naprawdę niezwykłe. To było coś innego, nie tylko kazanie z mądrą nauką, ale także scenki i fragmenty filmów dawały dużo do zrozumienia. Wspólne śpiewanie piosenek dawało mi dużo radości. Bardzo się cieszę, że chcieliście przyjechać do naszej szkoły i pomóc nam zrozumieć miłość Boga. Serdecznie pozdrawiam i DZIĘKUJĘ!!! :-)

  2. Rarkblin

    Byłem uczestnikiem waszych re cool lekcji. Świetna sprawa, podziwiam was, że zostawiliście wszystkie wasze obowiązki gdzieś na boku i ruszyliście w świat, aby pokazać ludziom, których wcale nie znacie wasz, że tak to nazwę sposób na życie. Pomysł i sposób organizacji tych rekolekcji 1 klasa. Ania, studentka 2 roku pedagogiki (tak pamiętam ;]) pytała mnie o moje odczucia, ale było takie zamieszanie, że w końcu nie odpowiedziałem to odpowiem teraz. Bardzo dobrze, że wyszliście z kościoła do ludzi. Pomysł rekolekcji w szkole jest trafny, co prawda miałem już jedne rekolekcje w szkole, ale nie były udane, a to czemu? Bo sposób ich organizacji różnił się od zwykłych rekolekcji tym że ksiądz zamiast głosić swe nauki w kościele robił to w szkole, czyli nic nowego. Moim skromnym zdaniem, sukces tych rekolekcji bierze się stąd, że nie prowadzi ich tylko ksiądz. Poza tym innowacyjne podejście do sprawy, różne pomysłowe scenki, zabawy, sprawiają, że ludzie chcą was słuchać. Do tego Wasze świadectwa,w końcu można było usłyszeć coś więcej niż wydumane przykłady jakiegoś księdza, zdaje mi się, że kiedy ktoś słyszy historię danego człowieka jak On zaczął wierzyć w Boga pomimo tylu trudności to nie ma bata, żeby w to nie uwierzyć i nie zrozumieć kilku faktów. Bynajmniej ja „coś” tam zrozumiałem. Bardzo miło było was poznać, szkoda, że już gdzieś tam daleko pojechaliście… Pozdrawiam Was wszystkich!

  3. Rarkblin

    A i za msze w szkole powinniście dostać Nobla. W różnych miejscach służyłem już jako lektor, ale w szkole jeszcze nie, a tym bardziej nie czytałem czytania ;]

  4. pawulon

    Dla mnie jako dla ewangelizatora, to też było przeżycie. Wiele sobie przez ten czas uświadomiłem. Wiele mi to dało.
    Był dla mnie czas prawdziwej komunii z Bogiem i ludźmi i już prawie nauczyłem się twarzy tych osób, które tam przychodziły… Miło patrzeć jak czyjeś życie zaczyn się zmieniać na lepsze ( w co wierzę) i co mogłem zobaczyć. Bogu Chwała

  5. BeeS

    oto moje odczucia (bartek). dobrze było być w Kraśniq. Usmiechy dla re-kolekcjonistów i re-kolektantów. Ni mniej ni więcej – Niech będzie Uwielbiony Jezus Chrystus.. in seacula seaculorum.!

  6. Justyna

    Bardzo podobały mi się te rekolekcje świetne je przygotowaliście pierwszy raz potrafiło mnie coś tak zainteresować ze chciałam siedzieć tam dłużej ale niestety druga tura musiała wchodzić ;P bardzo się ciesze ze przyjechaliście właśnie Wy do nas na te rekolekcje. Wasze życiowe przeżycia dały mi dużo do zrozumienia;).
    Rekolekcje te były zupełnie inne niż miałam w szkołach we wcześniejszych latach.Dobry pomysł żeby właśnie młodzież prowadziła rekolekcje w szkołach, a nie sam ksiądz zawsze jest to coś nowego. Inaczej się na to patrzy jak młodzież opowiada o Bogu czy nawet o własnym życiu, dzieląc się swoimi problemami z innymi( tak jak to zrobiliście Wy) pokazuje co można zrobić jeśli mamy podobne problemy we własnym życiu.Rozmawiałam z innymi osobami w szkole i też były one bardzo zadowolone z tych rekolekcji.Chodziliśmy nawet wieczorami na rekolekcje w kościele i było nas tam coraz więcej z każdym dniem:).Piosenki były bardzo fajne aż chciało się je śpiewać nawet jak się ich nie znało.
    Na pewno każdy coś znalazł dla siebie na tych rekolekcjach.
    Dziękuje Wam za te wspaniałe rekolekcje! Pozdrawiam gorąco :)

  7. BeeS

    tak myślę że dzielić się trzeba zarówno kanapkami z potrzebującymi, jak i informacjami o rekolekcjach. (Biegnie mi o informacje zwrotne-np.jak było) :-) zaiste to pomoże nam wychwycić błędy na przyszłość, zbudować Kościół w teraźniejszości i umocnić się na wieczność. UśMIECHY!

  8. Rarkblin

    Nie wiem, który Bartek pisze, ale nie dość, że wszystko świetnie zorganizowaliście to jeszcze na tyle dobrze, że poskutkowało. Kiedy widziałem tych ludzi, którzy ostatniego dnia szli do spowiedzi to własnym oczom nie wierzyłem ;] byli tam tacy co dzień w szkole po korytarzu chadzają w kapturze na głowie, palą w łazienkach i innych dziurach, a na widok kogoś kogo nie lubią, albo coś w nim im nie pasuje pytają się: w ryja chcesz? Nie wiem czy też słyszeliście, ale dzięki wam poszły do spowiedzi osobniki, które ostatni raz konfesjonał widziały 4 lata temu. No u mnie też kilka kwestii się zmieniło. W końcu brałem udział w rekolekcjach, które spełniły swe zadanie, bo zawsze to krucho z tym było. Mam nadzieję, że efekt nie jest tymczasowy i coś mi tam na stałe we mnie i tych ludziach zostanie. Szkoda tylko, że nowej wspólnoty, nie będzie, bo znając życie wszystko skończy się na tym, że ewentualnych chętnych księża zwerbują do swoich starych wspólnot, części może to i posłuży, ale ja sam ze swojego doświadczenia wiem, że nie wszystkim.

  9. anex

    Rarkblin masz dobrą pamięć ;) pozdrawiam ;) Myślę, że to ma sens! Dla mnie były to pierwsze rekolekcje z drugiej strony. Było to niesamowite doświadczenie. Uczyłam się ufać,bezgranicznie tak po prostu jak dziecko. W Kraśniku doświadczyłam miłości Pana Boga. Zobaczyłam że im więcej z siebie daje, tym więcej zyskuję! Kiedy naprawdę jestem sobą, jestem z Jezusem, wtedy jestem szczęśliwa, czuje pokój, radość i prawdziwą wolność w moim sercu! On jest niesamowity i Chwała Panu!!!
    Co do wspólnoty porekolekcyjnej myślę że warto o nią zawalczyć. Teraz wszystko zależy od was! Czy to ma sens? Myślę że już nie muszę pytać ;)

  10. Oleczkaaa

    odczucia porekolekcyjne bardzo pozytywne :) to co zrobiliście (i nadal robicie w innych szkołach) to jest coś niesamowitego ! na twarzach uczestników widać było wielkie poruszenie…
    również spotkania wieczorne – ten klimat, który tam wytworzyliście jest nie do opisania słowami… :)
    wielkie DZIĘKI !
    Niech Wam Bóg błogosławi w dalszych dziełach… :)
    Pozdrawiam z „Reja” ;)

  11. nieznana

    Te rekolekcje były wspaniałe. Dużo się dowiedziałam i zrozumiałam że BÓG jest najważniejszy. Dziękuje że chcieliście nas odwiedzić.Bardzo podoba mi się piosenka Bo nie ma większej miłości :)

  12. Paulina

    tak te rekolekcje były naprawdę super. Tak naprawde pierwszy raz dotarło do mnie cos z tak wielkim zainteresowaniem ze chciałam zostawac dlużej. Nprawdze jestescie wspaniałymi ludzmi i dziekuje wam za to ze przyjechaliście właśnie do nas.;) Mysle ze to ma sens Serdecznie pozdrawiam i DZIĘKUJĘ!!! ;D

  13. Ania

    Hej. Mimo że ja byłam z drugiej strony czyli prowadzącą te rekolekcje to ja też je bardzo mocno przeżyłam;)
    Bo np.nigdy się nie zastanawiałam nad tym jaki jest sens mojego życia a po tych rekolekcjach właśnie codziennie nad tym myślę i mam nadzieję że znajdę sens swojego życia:)
    Te rekolekcje też dużo mi pomogły od strony duchowej bo bardziej zaczełam zauważać Pana Boga w swoim życiu.
    Myślę też że te rekolekcje nie odbyły by się gdyby nie wy gdybyście nie przyszli;)
    Dzięki za waszą obecność,otwartość i współpracę z nami:)
    Pozdrawiam wszystkich uczniów;)

Zostaw swój komentarz

HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

PJ 2009

PJ 2008

Kategorie

Archiwum

Ostatnie komentarze
  • Anna: Dzięki Bogu :) Niech się dzieje Jego wola :)Proszę też o mod...
  • Michał: jak wiele warta modlitwa i każde nawet najmniejsze wyrzeczen...
  • kl.Artur: AMEN!!...
  • karher: Pan Bóg jest wielki ! I czyni cuda na naszych oczach !...
  • Daniel Jarosik: A może jednak... witam i mam prośbę do osób, które chciał...
Wspólnota św. Tymoteusza
Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji
ul. Kresowa 258; skr. pocz. 39
66-620 Gubin