26.12.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 157

O Bożym Narodzeniu inaczej – może normalniej?

Czym jest ten niepokój serca i drążenie tematu? Może to taka niezgoda na uduszenie się, utonięcie? Nie wiem…

Ciekawostką natomiast jest, że łatwiej się oddycha kiedy można przeczytać o świętach inaczej – może normalniej:

„Gdy sprowadziłam się do dzielnicy biedoty, śmieciarze wyznania chrześcijańskiego zachowywali żywą wiarę, nie utrzymując jednak związków z Kościołem koptyjskim,  który zdawał się nawet nie podejrzewać ich istnienia. Nigdy nie przekraczali progu pobliskiego kościoła, gdyż czuli się niemile widziani wśród tamtejszych wiernych.

Udałam się z pierwszą wizytą do patriarchy Szenudy, by opowiedzieć mu o tej trzodzie bez pasterza i poprosić o kapłana na Boże Narodzenie. Przyjął mnie z ogromną serdecznością i natychmiast odpowiedział na moje zapotrzebowanie. Tak zaczęła się nasza przyjaźń. To byłą najpiękniejsza pasterka w całym moim życiu! Jeden ze śmieciarzy zaoferował swój wysprzątany do czysta barak i podwórko, na którym zostało tylko kilka ostatnich śmieci. Gazowa lampa oświetlała brudne ściany, a stary chwiejący się stolik przykryty wysłużonym prześcieradłem służył za ołtarz. Paliło się na nim kilka świec nieokreślonej barwy. Osiołek ze żłóbka i wołek, którego rolę przejęła krowa, były w pobliżu, o czym przypominało nam donośne rżenie i pochrząkiwanie. Stary mnich,  który do nas przybył, nie wyglądał na zbitego z tropu. Dowodem na to była jego homilia: „Gdyby Chrystus miał tej nocy ponownie przyjść na świat, narodziłby się u was: jego domem jest ubóstwo, a pasterze są waszymi braćmi. Radujcie się, niebo przyszło do dzielnicy biedoty”.

Zapaliliśmy świece. Najbardziej uderzające dla mnie były twarze naszych śmieciarzy: ich oczy były pełne blasku, a wargi śpiewały radośnie: „Koudous, Koudous, Koudous, Święty, Święty, Święty Pan Bóg Zastępów”. Przedwcześnie postarzałe z powodu trudów życia kobiety zostały nagle opromienione blaskiem niebiańskiego piękna.”

(fragment ze wspomnień s. Emmanuelle podczas pasterki w Kairze na miejskim śmietnisku, gdzie przez ponad 20 lat organizowała życie biedoty, przemieniając je mocą Ewangelii).

Dzisiaj staje przed nami św. Szczepan dla którego Chrystus stał się ewidentnie cały TAK, aż po świadectwo męczeńskiej śmierci. Jego świadectwo zrodziło wiarę w Szawle, późniejszym Apostole Narodów.

ks. A.G.

Comments (0)

Zostaw swój komentarz

HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Relacje z Przystanku Jezus
Zdjęcia
Radio
Telewizja
PJ 2011

PJ 2010

PJ 2009

PJ 2008

Kategorie

Archiwum

Ostatnie komentarze
  • Karolina: a możne tego jeszcze gdzieś posłuchać?...
  • lutobrox: SZCZĘŚĆ BOŻE !!!...
  • Kamil- Kalwaria: No pięknie, pięknie. ;) Dobrze jest Was usłyszeć. Mała też d...
  • Ula: Witam serdecznie! Mam do Was ogromną prośbę dotyczącą Przyst...
  • Sławek: Dobry pomysł na spotk. rekolekcyjno-podsumowująco-rozeznając...
Wspólnota św. Tymoteusza
Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji
ul. Kresowa 258; skr. pocz. 39
66-620 Gubin