11.09.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 145

Nasz człowiek na misjach w Argentynie!

Z wielką radością żegnaliśmy w Domu Wspólnoty naszego współbrata w kapłaństwie a zarazem członka naszego Stowarzyszenia – ks. Pawła Ptaka, który w miniony poniedziałek wyleciał na misje do Argentyny. Jest to dla nas jednocześnie wielkie zadanie, by wspierać go modlitwą podczas pełnienia tej misji.

Mamy nadzieję, na regularne publikowanie wiadomości z tego przepięknego kontynentu Ameryki Południowej, by bliżej poznać kulturę i ludzi tam żyjących.

Widzieć Kościół szeroko. Nie dać się zamknąć w myśleniu przez natłok codziennych spraw naszego terytorium oddziaływania, to wielka łaska i konieczność. Miłość rozszerza serca pozwalając widzieć potrzeby innych. Zamykając się jedynie w getcie swoich spraw, stajemy się ludźmi dzielącymi włos na czworo, gorzkniejącymi z powodu mniejszych czy większych problemów a w konsekwencji narzekającymi na przysłowiowy temat: „kto ukradł mi mój ser?”. Wówczas zawsze źródłem problemów są inni, bo nie chcemy brać odpowiedzialności za własne a co dopiero innych życie.

Nowe Życie w Duchu Świętym, które dla wielu z nas stało się zaskakującą łaską przed wielu laty, można utracić. Jest to bowiem rzeczywistość dynamiczna, wymagająca nastawiania żagli życia na zaskakujący powiew Ducha Świętego. Możemy dziś widzieć pośród chrześcijan wielu wystygłych charyzmatyków, którzy pozwolili się ugotować w dobrobycie codzienności, swoich racji, obrażania się i oskarżania innych, niezdrowej rywalizacji. Wówczas już się nie chce tego co nowe, bowiem stare jest lepsze, przewidywalne. Nowe zawsze niesie po ludzku niepewność. Jedynie ci, którzy ufają, zgadzają się na krok ryzyka, dyktowany odwagą wiary.

Droga wiary nie jest łatwa, bowiem zakłada zaufanie: „Choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę bo Ty jesteś ze mną” – jak śpiewa Psalmista, lub jak modli się Habakuk: „Choćby figi nie zakwitły a w oborach brakłoby krów. Oliwy owoc wygniłby, ziemia dała marny plon. Choćby owce wszystkie wybił ktoś … jednak w Panu radość będę miał! Rozraduję się w Bogu zbawienia mego – moją mocą jest Pan!”. Nie jest to proste, bowiem droga wiary nieuchronnie prowadzi przez ryzyko, którego poręczycielem jest Bóg. Bardzo ekscytującym jest przypatrywać się jak inni idą drogą wiary, jak Bóg w ich życiu czyni wielkie rzeczy o których możemy czytać z pięknych książek. Tylko że jesteśmy na tę drogę wiary zaproszeni – każdy z nas. Jest to droga odwagi, której brakuje dzisiaj wielu z nas.

Strzeż się ludzi narzekających, zgnuśniałych w myśleniu, leniwych w służbie, bo staniesz się taki jak oni. Dołącz do przyjaciół Jezusa, którzy choć są grzesznikami, trzymają się razem przy Chrystusie, bo w ich gronie odzyskasz odwagę do biegnięcia po drogach, które Pan otwiera dziś przed swoim Kościołem – Wspólnotą ludzi wierzących zjednoczonych wokół Pasterzy w jedności z następcą św. Piotra.

Księże Pawle – odwagi na drogę trwania i świadczenia o Zmartwychwstałym! Jesteśmy z Tobą pamiętając w modlitwie w Domu Wspólnoty, bo przecież jesteś jednym z nas. Dziękujemy Ci za świadectwo Twojej odwagi, ruszania w nieznane i pragnienia służby naszym siostrom i braciom z Argentyny.

ks. Artur Godnarski

Comments (0)

Zostaw swój komentarz

HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Relacje z Przystanku Jezus
Zdjęcia
Radio
Telewizja
PJ 2011

PJ 2010

PJ 2009

PJ 2008

Kategorie

Archiwum

Ostatnie komentarze
  • Karolina: a możne tego jeszcze gdzieś posłuchać?...
  • lutobrox: SZCZĘŚĆ BOŻE !!!...
  • Kamil- Kalwaria: No pięknie, pięknie. ;) Dobrze jest Was usłyszeć. Mała też d...
  • Ula: Witam serdecznie! Mam do Was ogromną prośbę dotyczącą Przyst...
  • Sławek: Dobry pomysł na spotk. rekolekcyjno-podsumowująco-rozeznając...
Wspólnota św. Tymoteusza
Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji
ul. Kresowa 258; skr. pocz. 39
66-620 Gubin