12.02.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 419
Konkurs na plakat – napływają pierwsze prace
Z przypływu radości, chciałem zdjęcie plakatu od razu umieścić na naszej przystankowej witrynie. Jednak stwierdziłem, że muszą się one ukazać wszystkie razem w przystankowej galerii, by każdemu dać jednakową szansę. Pierwszy swoją pracę przesłał Marcin Modrzyński z Gniezna – gratulacje!
Wymyśliliśmy z ks. Grzegorzem, że dodatkowo zorganizujemy możliwość głosowania na każdy plakat przez naszych przystankowiczów, tworząc w ten sposób kategorię „pierwszej nagrody publiczności„. Co Wy na to?
Wrażenia
Ks. Artur Godnarski – kiedy rozwijałem plakat z tuby w której został wysłany, byłem cały podekscytowany i ciekawy co zobaczę. Kiedy go rozwinąłem byłem zaskoczony jakością wykonania – piękny druk na określonym przez nas formacie. Bardzo ciekawie dobrane kolory i ukryty zamysł autora zarówno w formie plastycznej jak i treści napisu.
Ks. Grzegorz Herman. Kiedy tylko otrzymałem przesyłkę, natychmiast zatelefonowałem do Francji do ks. Grzegorza przekazując informację o plakacie. Bardzo się ucieszył. Wykonałem zdjęcie i przesłałem drogą elektroniczną. Po kilku minutach rozmawialiśmy analizując pracę, która była wyświetlona przed nami na monitorach kompów. Ks. Grzegorz był zachwycony profesjonalnością podejścia autora pracy. Można powiedzieć krótko – praca sama się broni a to najważniejsze. Nie ma w tym nic infantylnego. Ten kto zobaczy tę pracę z pewnością zatrzyma się, by pomyśleć i dłużej popatrzeć.
Grzegorz Supeł. Bardzo ciekawie dobrane kolory i poszczególne plamy. Choć plakat adresowany jest do konkretnej grupy osób (tatuażyści), zawiera w swej formie dużą dozę uniwersalności przesłania. Bardzo ciekawym byłoby zobaczyć reakcję ludzi spotykających się z tym obrazem w różnych okolicznościach a szczególnie poza przestrzenią religijną, typu kościół, gablotka parafialna, rekolekcje itp. Poprostu powieszony na parkanie budowy, przystanku autobusowym, słupie ogłoszeniowym itd. Z pewnością prowokuje do zatrzymania się i pomyślenia.
Widzicie zatem, że poważnie podchodzimy do Waszych prac i pobudza to naszą ciekawość odnośnie do kolejnych plakatów, które nadeślecie. Po przesłaniu pracy, każdy z Was otrzyma pisemne potwierdzenie dotarcia do nas plakatu z podziękowaniem i później oczekiwać będziemy werdyktu komisji jak i naszych przystankowych internatutów, którzy wytypują poprzez głosowanie na stronie „Nagrodę publiczności”.
Pozdrawiamy Was wszystkich bardzo serdecznie, oczekując z napięciem i radością kolejnych prac!
ks. Artur Godnarski
Comments (4)Komentarze
Zostaw swój komentarz
HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>






Tak tak widzialem plakat jest naprawde extra. Nie moge sie doczekac pozostalych prac zeby je powiesic w salonie tatuazu i zeby ,,ewangelizowaly”.
)
No i oczywisie nie moge doczekac sie na zwyciezcow zeby ich ugoscic w Champagnii.
Slimaki rosna, champagne lezakuje, bagietke sie kupi jak przyjedziecie
oj bedzie sie dzialo..:-)
pozdrowienia dla wszystkich
Naprawdę ciekawy plakat. Obejrzeliśmy go podczas przerwy, a potem modliliśmy się rozważając tajemnice bolesne. Chciałem mieć go przed sobą. Dobrze wykonany i pobudza do modlitwy.
Dziękuję autorowi.
Dobry pomysł z tą nagrodą publiczności. Popieram
Nagroda publiczności…zgadzam się. Może przez to ktoś jeszcze odkryje w sobie przynaglenie do ewangelizacji i gorliwszej modlitwy.