15.11.2009 | ks. Artur Godnarski | wyświetleń: 79

Dzisiaj we Wrocławiu

Spotkania w gronie współpracowników to ogromna radość, ale i regularna konieczność, bo nigdy nie możemy się „nagadać”, jest tak wiele spraw do omówienia i nowych pomysłów. Tym razem we Wrocławiu spotykamy się na wieczornych pogaduchach i modlitwie.

Dla wielu z nas ewangelizacja to nie dodatek do spokojnego chrześcijańskiego życia. Odkryliśmy bowiem, że zostaliśmy znalezieni przez Boga, który jest miłością i który pragnie zbawienia – szczęścia każdego człowieka. Jak nie dzielić się tą dobrą wiadomością z tymi, którzy nie wiedzą, że ktoś ich szuka, czeka, pragnie spotkania, by obdarować…

Podziwiamy naszych braci i siostry na całym okręgu ziemi, którzy nie szczędzą sił, by Jezus był poznany, wybrany i pokochany! Jak wiele pięknych wysiłków podejmowanych przez artystów – muzyków, plastyków a także informatyków.

Nie ma takiej przestrzeni w świecie kultury w której nie byliby w sposób twórczy obecni chrześcijanie jak ewangeliczny zaczyn, przemieniający wszystko, by wszystko rosło ku Chrystusowi. Szczególnie zadziwiającą przestrzenią jest muzyka. W każdym gatunku muzyki możemy znaleźć odmienione przez wszystkie „przypadki” twórczości przesłanie Ewangelii. Muzyka jest szczególnie uprzywilejowanym środkiem przekazu Ewangelii współczesnemu człowiekowi. Tworzy ona bowiem nie tylko specyficzny klimat, ale przestrzeń w której poruszone serce ludzkie, może usłyszeć zapraszający do dialogu głos Boga. To tworzenie przestrzeni spotkania Osób. Z bardzo podobnym doświadczeniem mamy miejsce kiedy człowiek staje wobec dzieła sztuki. Piękno pociąga człowieka, zachwyca i domaga się odpowiedzi…

Możemy tego wszystkiego być świadkami. Także i walki jaka przetacza się przez świat w mediach, cyberprzestrzeni, by nie zagasł blask Prawdy. Prawdy, która jest Drogą i Życiem – to Jezus, przeciwko któremu burzą się siły zła, świadome, że mają mało czasu. Jesteśmy uczestnikami decydującego starcia dla wielu ludzi nieświadomych, że przed nimi otwarta jest przestrzeń wieczności. Dlatego nie możemy być bierni.

Codzienność ewangelizatorów jest tak bardzo normalna, bo zanurzeni jesteśmy w zwykłe, codzienne obowiązki związane z rodziną, pracą zawodową a jednak inaczej, bo mamy inne punkty odniesienia a przez to działamy inaczej. Mamy czym dzielić się z innymi i nie możemy zatrzymywać się z powodu naszych osobistych zranień na które jesteśmy wystawieni w codzienności. One łatwiej pozwalają nam zrozumieć poranionych, których spotykamy podczas naszej posługi. Owo zranienie częstokroć prowadzi nas do wołania z głębi serca do Pana, które przemienia się w uwielbienie.

Zatem, gdziekolwiek jesteś i na jakimkolwiek etapie życia, jeśli zostałeś znaleziony przez kochającego Boga – nie pozostawaj sam, ale we wspólnocie Kościoła podejmuj misję bycia uczniem Jezusa, który nie może nie mówić-świadczyć o tym co widział i czego dotykały jego ręce. Niech brzmi nam nieustannie w uszach nasz przystankowy hymn: „Czy mając światło chcesz spać?…”

Pozdrawiając z drogi i kolejnej podróży „apostolskiej” wraz z przyjaciółmi z którymi przychodzi mi podróżować i głosić Ewangelię.

ks. Artur Godnarski

Comments (0)

Zostaw swój komentarz

HTML: Możesz użyć następujących tagów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Relacje z Przystanku Jezus
Zdjęcia
Radio
Telewizja
PJ 2011

PJ 2010

PJ 2009

PJ 2008

Kategorie

Archiwum

Ostatnie komentarze
  • Karolina: a możne tego jeszcze gdzieś posłuchać?...
  • lutobrox: SZCZĘŚĆ BOŻE !!!...
  • Kamil- Kalwaria: No pięknie, pięknie. ;) Dobrze jest Was usłyszeć. Mała też d...
  • Ula: Witam serdecznie! Mam do Was ogromną prośbę dotyczącą Przyst...
  • Sławek: Dobry pomysł na spotk. rekolekcyjno-podsumowująco-rozeznając...
Wspólnota św. Tymoteusza
Katolickie Stowarzyszenie w służbie Nowej Ewangelizacji
ul. Kresowa 258; skr. pocz. 39
66-620 Gubin